Ewolucja Nike Air Max – od pierwszego modelu do obecnych

Buty, które wcale nie miały ujrzeć światła dziennego? Dla wielu może być to zaskoczeniem, ale taki właśnie los miał spotkać Nike Air Max, a więc jedne z najbardziej kultowych modeli kiedykolwiek stworzonych przez amerykański brand. Linia istniejąca na rynku już od ponad 36 lat regularnie wzbogacana jest o kolejne nowości, dlatego dziś przyjrzymy się jej ewolucji.

Najsłynniejsze modele Nike Air Max – te projekty na zawsze zapisały się w historii

Wymienienie wszystkich modeli z linii Nike Air Max, które ukazały się do tej pory z pewnością zajęłoby nam  sporo czasu, dlatego dziś ograniczyliśmy się do przedstawienia wybranych modeli, które wywołały niemałe poruszenie na rynku obuwniczym i sprawiły, że konkurencja amerykańskiego brandu musiała zacząć się liczyć z mocnym przeciwnikiem. O jakich projektach mowa?

Nike Air Max 1

To model butów Nike AirMax, od którego wszystko się zaczęło, a o mały włos wcale nie ujrzałyby on światła dziennego, gdyby nie upór i wiara w swój projekt jednego z najsłynniejszych designerów zasilających szeregi Nike. Sneakersy Nike Air Max 1 były bowiem eksperymentem, w którego powodzenie nie każdy wierzył,  a wszystko to przez ich… specyficzną konstrukcję, za jaką Air Max’y uwielbiane są na całym świecie.

Model zaprojektowany pod koniec lat 80. przez Tinkera Hatfieda był bowiem pierwszym modelem butów z logo Swoosh, w którym zastosowano innowacyjny system amortyzacji opierający się na poduszce gazowej widocznej w podeszwie środkowej. To właśnie ten element wzbudzał największe kontrowersje, ponieważ dział marketingu Nike był przekonany, że nie jest on dostatecznie wytrzymały, co uruchomi lawinę reklamacji od klientów i będzie najgorszą możliwą reklamą dla nowego modelu. Hatfield nie miał jednak zamiaru się poddawać i ulepszył swój pomysł, który następnie trafił do sprzedaży i zapoczątkował linię butów Nike Air Max do dziś będącą jedną z najsłynniejszych i najbardziej pożądanych jakie kiedykolwiek stworzył brand.

Buty Nike Air Max 90

Choć od debiutu “jedynek” w 1987 Nike regularnie prezentował nowych członków rodziny Air Max, to kolejne modele nie cieszyły się aż tak dużym powodzeniem. Sytuacja ta zmieniła się, gdy światło dzienne ujrzały buty Air Max 90, których design (o dziwo) był jeszcze bardziej retro niżeli w przypadku poprzednich modeli.

Niskoprofilowy projekt (który zresztą kontynuowany jest do dzisiaj i wciąż można go znaleźć w oficjalnym sklepie online marki oraz licznych multibrandach oferujących oryginalne produkty) odznaczał się wielowarstwowym wyglądem, którego znakiem rozpoznawczym były elementy wykonane z różnego rodzaju materiałów (m.in. skóry naturalnej, skóry zamszowej oraz materiału tekstylnego), a także wyrazisty, żebrowany element na podeszwie dodatkowo zwracający uwagę na wyeksponowaną autorską amortyzację Air. W tym projekcie wyraziste elementy wizualne dopełniała waflowa podeszwa zewnętrzna z bieżnikiem, który dodawał klasycznego wyglądu i zarazem zwiększał przyczepność do każdego rodzaju nawierzchni.

Pierwsza odsłona Nike Air Max 90 dostępna była w dwóch wersjach kolorystycznych – Laser Blue oraz Radiant Red. Zainteresowanie nimi było tak duże, że właściciele Nike zdecydowali się kontynuować swoją przygodę z blokowymi połączeniami kolorów, co przysporzyło im jeszcze więcej fanów.

Nike Air Max Plus

Na liście najbardziej efektownych odsłon sneakerów Nike Air Max nie mogło oczywiście zabraknąć projektu o tajemniczo brzmiącej nazwie „Plus”, który w rzeczywistości jest odświeżoną wersją znajdujących się w przepastnych archiwach marki Air Max’ów 98+ Plus. To, że mając te buty na nogach uda Ci się przejść niezauważonym jest raczej niemożliwe, ponieważ to jeden z tych modeli, od których ciężko jest oderwać wzrok.

W przypadku tego reprezentanta butów Air Max zespół projektowy marki zdecydował się zaszaleć nie tylko z samą konstrukcją, ale też kolorystyką, która dostępna jest w tylu wersjach, że idealną opcję dla siebie z łatwością będą w stanie znaleźć nawet wyznawcy monochromatyzmu. W butach Nike Air Max Plus zrezygnowano z ponadczasowej skóry i zastąpiono ją skórą syntetyczną, siateczką oraz przewiewnym, dzianinowym materiałem, którego trwałość i wytrzymałość mogłaby zawstydzić niejedną alternatywę. Cechą rozpoznawczą sneakersów osadzonych na niskim profilu jest stylowe plastikowe wzmocnienie inspirowane… ogonem wieloryba. Pełni ono jednak znacznie więcej niżeli tylko funkcję ozdobną, gdyż to właśnie ten element odpowiada za zwiększenie stabilności. Całość wieńczy dwuwarstwowa podeszwa z aż kilkoma poduszkami gazowymi Air, dzięki którym nie będzie brakować Ci siły do działania nawet przy bardzo długim użytkowaniu butów.

Nike Air Vapormax

Jednym z najnowszych reprezentantów rodziny Air Max jest model Vapormax – Nike w tym przypadku udowodnił, że nie tylko jeszcze nieraz wszystkich nas zaskoczy, ale też dał znać, że na bieżąco trzyma rękę na pulsie modowych trendów. Już jedno spojrzenie na te buty Air Max gwarantuje efekt WOW,  a co dopiero mówić o niesamowitej wygodzie i wsparciu odczuwanym w każdym stawianym kroku. Czym wyróżnia się ten projekt? Z pewnością niebanalnym wyglądem i idealnym dopasowaniem! Co ciekawe obie te cechy są zasługą jednego, tego samego elementu konstrukcji, a konkretniej… cholewek. Wierzch butów Vapormax od Nike wykonany jest bowiem z mocnego i dopasowującego się do stóp niczym skarpetki materiału Flyknit, który zapewnia doskonałą oddychalność, a dzięki wzmocnieniu za pomocą syntetycznych elementów umieszczonych w newralgicznych punktach oferuje on zwiększoną trwałość. Środek butów pokryty jest miękką wyściółką z materiału tekstylnego, a bezszwowy kołnierz nie podrażnia delikatnej skóry. Choć cholewki robią tutaj wrażenie, to prawdziwą gwiazdą jest niezaprzeczalnie przezroczysta podeszwa z profilowane gumy, która na całej długości wyposażona została w ulepszony system amortyzacji.

Post Author: redakcja

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *