Dlaczego Nike zmienił nazwę Roshe Run na Roshe One?

Buty Roshe Run od ponad 3 lat rządzą na miejskich ulicach. Ich charakterystyczny kształt pokochali fani sneakersów na całym świecie. Czujni obserwatorzy rynku obuwia lifestyle na pewno zdziwili się, gdy na oficjalnej stronie brandu Nike pojawiły się buty Nike Roshe One. Co sprawiło, że ten megapopularny model zmienił nazwę?

Nike Roshe One – fakty i mity

Niektórzy uważają, że zmiana nazwy wynika z tego, iż Nike przygotowuje się po prostu do rozbudowania rodziny „roszków”. Mówi się, że już niebawem pojawią się buty Nike . Jednak to tylko spekulacje – nikt nie potwierdził jeszcze tych planów.

Pojawiły się również inne tezy dotyczące zmiany nazwy popularnych sneakersów. Słowo „run” wprowadzało klientów w błąd. Niektórzy z nich byli przekonani, że Roszki idealnie nadają się do biegania. Pojawiły się głosy, że brand Nike miał dosyć codziennych pytań o to, czy faktycznie w butach Roshe Run można trenować. Dlatego uznali, że łatwiej im będzie po prostu zmienić nazwę sneakersów i w ten sposób rozwiać wszelkie wątpliwości.

Istnieje również jeszcze inna wersja tłumacząca, dlaczego model Roshe Run zamienił się w Roshe One. Zdradził ją sam Dylan Raasch, twórca roszków. W rozmowie z jednym z portali sneakersowych przyznał, że nazwa Roshe Run była nieco „wymuszona”. Początkowo miały się one nazywać po prostu Roshe, jednak okazało się, że na rynku istnieje już taki produkt. Dlatego dodano do niego Run, mimo iż nie były przeznaczone do biegania, jednak poniekąd wywodziły się z linii obuwia runningowego. Brand Nike mógł w każdej chwili usunąć słowo „run” z nazwy, ponieważ nie określało ono modelu roszków i faktycznie mogło wprowadzać w błąd.

Nazwa Roshe One pojawiła się w lutym 2015 roku, jednak do tej pory brand Nike nie przedstawił oficjalnego stanowiska w tej sprawie. Jedno jest pewne: znane wszystkim buty Nike Roshe Run nadal zachwycają swoim designem oraz niezwykłą lekkością. Fani tych sneakersów mogą spać spokojnie!

Dlaczego Nike zmienił nazwę Roshe Run na Roshe One?
Oceń wpis.

Spodobał Ci się nasz artykuł?

Post Author: Ewelina

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *